Tylko samotność mi wychodzi. Nie boję się jej. Jest frustrująca i męcząca czasem, ale zdecydowanie lepiej mi w niej. Kontroluję wtedy siebie. Nie odpowiadam za szczęście innych. Nie noszę w sobie bagażu bycia nie taką jaką chciałabym. Krzywdzę tylko siebie. Jestem niezależna. I po to jestem.
Alexandra Levasseur
Te obrazy bardzo, bardzo, bardzo...ja. Tak.
| DancerII |
| Blindness |
| Camouflage |
| The weather girl |
| Park |
| Limbo |
| Regrets |
| Playing with fire |
| Carre Rouge |
Samotność męczy, ale życie męczy jeszcze bardziej. Jest najłatwiejszym wyjściem.
OdpowiedzUsuń